Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Air Max 1, jak podpowiada nam nazwa, były pierwszym modelem z serii butów z widoczną poduszką gazową w podeszwie. Buty zadebiutowały na rynku w 1987 roku, dlatego można spotkać się również z nazwą Air Max ’87. W tamtych latach stanowiły pionierski produkt, który odróżniał się od tego, co było dostępne na rynku, zarówno pod względem designu, jak i zastosowanych rozwiązań technologicznych. Odpowiedzialnym za projekt pierwszych Air Maxów był Tinker Hatfield, ceniony w branży sportowej projektant, który ma na swoim koncie wiele innych „butów z okienkiem”, a także sporo dzieł z innych linii w portfolio oregońskiego koncernu.
W połowie lat 80. koncernowi z Oregonu obuwniczy biznes nie szedł tak dobrze, jak tego oczekiwano. W ofercie marki znajdowało się sporo ciekawych produktów, ale brakowało czegoś, co mogłoby stać się liderem asortymentu ciągnącym markę do przodu. Zmiana takiego stanu rzeczy stała się zadaniem ekipy projektantów, w której na czele stanął Tinker Hatfield. Wtedy rozpoczęła się praca mająca na celu ulepszenie systemu amortyzacji i zwiększenie poduszki gazowej. W zespole znalazł się również Bruce Kilgore, który zaprojektował model Air Force 1.
Ogromne znaczenie dla powstania Air Maxów w takiej formie, jakie znamy je obecnie, była podróż Hatfielda do Paryża, gdzie odwiedził Centrum Pompidou. Zobaczył tam budynek, który instalacje umieszczone miał po zewnętrznej stronie. Dzięki temu wpadł na pomysł, żeby zaprojektować but, w którym będzie widać jego wnętrze. Przedstawił szkice Markowi Parkerowi, a także innym specjalistom z Nike, po czym kontynuował intensywne prace nad projektem.
Nie wszyscy od początku byli przychylni „butom z okienkiem”. Pracownicy działu marketingu w firmie Nike mieli dość sceptyczne nastawienie do tego projektu. Głównym tego powodem było przekonanie, że poduszki powietrzne będą szybko pękać, co skutkowałoby częstymi reklamacjami ze strony zdenerwowanych klientów, a w konsekwencji do ogromnych strat finansowych dla koncernu. Jak się okazało z czasem, poduszki gazowe umieszczane w podeszwach Air Maxów były bardziej wytrzymałe niż same podeszwy. Można powiedzieć, że Hatfield pracował nad Air Maxami po godzinach, zajmując się realizacją tego projektu poza codziennymi zajęciami.
W latach 80. System Air Max był czymś rewolucyjnym i wielu tego rodzaju rozwiązanie wydawało się po prostu szalone, przez co na starcie skazywali je na niepowodzenie. Wszyscy wątpiący musieli zmienić zdanie, gdy 26 marca 1987 roku model Nike Air Max 1 ujrzał światło dziennie.
W pierwszych Air Maxach podeszwa środkowa wyglądała nieco inaczej niż we współczesnych wersjach. Używano też pianki, która nie odznaczała się najlepszą odpornością na ścieranie i uszkodzenia mechaniczne. W pierwszych egzemplarzach daje się zauważyć również większe okienko z poduszką gazową. Marka Nike naprawiła niedoskonałości zmieniając podeszwę i piankę oraz zmniejszając okienko.
Nike Air Max 1 mają ciekawą historię, dlatego wokół nich jest sporo różnych ciekawostek. Przykładem może być fakt, że wprowadzenie systemu Air Max na rynek uznano za tak rewolucyjne wydarzenie, że marka Nike postanowiła w pierwszej reklamie użyć utworu Beatlesów –„Revolution”. Sprawa skończyła się w sądzie.
Warto też powiedzieć o ciekawostce, która powinna być jedną z najistotniejszych dla wszystkich fanów koncernu z Oregonu. Tinker Hatfield zaprojektował model Air Max 1, ale nie jest on autorem tej technologii. Za jej wynalezienie odpowiedzialny jest inżynier Marion Frank Rudy, który współpracował z Nike. Jego zadaniem było rozwijanie systemu Nike Air. To, co znamy pod pojęciem Air Max 1 fachowo określane jest jako „sprężony gaz zamknięty w poliuretanowej powłoce”.
Jak już jesteśmy bezpośrednio w temacie słynnego systemu amortyzacyjnego, to trzeba nadmienić, że choć często wykorzystuje się pojęcie „poduszka powietrzna”, nie jest ona wypełniana powietrzem. Początkowo znajdował się w nich heksafluorek siarki, jednak zrezygnowano z tej metody, gdyż silny związek chemiczny był szkodliwy dla zdrowia. Obecnie poduszki w Air Maxach wypełniane są azotem.

NikeiD to doskonałe narzędzie dla indywidualistów, którzy lubią nadawać butom osobisty charakter. Dzięki specjalnemu kreatorowi każdy może stworzyć Air Maxy dostosowane do osobistych oczekiwań. Co…

Air Max to jedna z najbardziej rozpoznawalnych serii sneakersów na całym świecie. 29 lipca premierę miała nowa odsłona tego modelu, czyli Air Max 1 Ultra…

Rok 2017 będzie dla Nike rokiem wyjątkowym. Z pewnością będzie powód do świętowania – 30. rocznica zaprojektowania pierwszych butów z widocznym system Air Max, który…

Miniony weekend obfitował w premiery butów sportowych. Co ciekawe prym wiodły nowe modele Air Maxów! Czym tym razem zaskoczyli nas projektanci Nike? Jakie kolejne ulepszenia…

Obserwując poczynania twórców Nike Air Max, którzy przyzwyczaili już nieco prawdziwych miłośników kicksów do niezawodnych i efektownych rozwiązań, ciężko nie oczekiwać kolejnych hitów. Dobrze znane…

Końcem marca na sklepowe półki trafiła kolejna propozycja z linii Air Max. Tym razem kultowe „jedynki” pojawiły się w mimalistycznym, zamszowym projekcie i dwóch wariantach…

Z okazji zbliżających się Mistrzostw Europy w piłce nożnej marka Nike przygotowała gratkę dla fanów tej dyscypliny! Zorganizowali konkurs, w którym przy użyciu kreatora NIKEiD,…

Witamy w rodzinie Air Max kolejną parę kicksów. Tym razem to AM 1 Ultra Moire w supernowoczesnej i zarazem minimalistycznej kolorystyce: Wolf Grey/ Pure Platinum.…

Właśnie nadszedł ten dzień! O co chodzi? Już dzisiaj Nike wprowadza do sprzedaży superkobiecą kolekcję Air Max Cherry Blossom. Wśród modeli, które mogą wpaść w oko…

Mamy dobre wieści dla fanów kultowych sneakerów – legendarny model Air Max Safari powraca! Czym tym razem zaskoczy marka Nike? Buty wracają, ale w nowej,…

Od niedawna możemy podziwiać efekt nowego pomysłu projektantów Nike – połączyli oni bowiem klasyczną kolorystykę White/Pure Platinum-Varsity Blue i kultowe Air Max 1, które zostały wykonane z…

Trzeba przyznać, że wiosennej energii projektantom Nike nie brakuje. Jeszcze dobrze nie skończymy pisać artykułu o jednym modelu, a już w kolejce do pokazania światu…