Air Max News #17: japoński stratowulkan, nowoczesne podejście do klasyki i haftowany krab

Projektanci z Oregonu dokładają wszelkich starań, by na sklepowe półki regularnie trafiały zaskakujące nowości z serii biegówek wyposażonych w kultowy system amortyzacji w postaci poduszek gazowych. Zainicjowana przez Tinkera Hatfielda linia sportowego obuwia dostępna jest na rynku od ponad 30 lat, a designerzy pracujący dla Nike wciąż mają ogrom pomysłów na przyciągające uwagę projekty.

Nike Air Max 95 „Mt. Fuji”

AM95 to jedna z najbardziej rozpoznawalnych sylwetek w debiutujących w 1987 roku serii sneakerów. Za projekt ten odpowiada Sergio Lozano, który jako inspirację do stworzenia słynnych biegówek wykorzystał anatomię ludzkiego ciała, nawiązując w konstrukcji butów między innymi do żeber i kręgosłupa. Do sklepów trafił niedawno nowy wariant biegówek z 1995 roku w postaci kolorystyki określanej jako „Mt. Fuji”.

Źródłem inspiracji dla powstania nowego wydania Air Max 95 był stratowulkan Fuji, stanowiący najwyższy szczyt w Japonii. Jeśli chodzi o  materiały, upper powstał z kremowego rip-stopu, który charakteryzuje się wysoką odpornością na uszkodzenia mechaniczne. Zestawiono go ze sztucznym zamszem w ciemnym kolorze. Całość uzupełniają niebiesko-szare szlufki i nakrapiane sznurowadła. Na sylwetce uwzględniono też odblaskowe elementy, które były często wykorzystywane w projektach Nike z lat 90. Kluczowym elementem tego wydania jest znajdujący się na bocznym panelu napis „Just Do It”. Projektanci nie zapomnieli też o nawiązaniu do góry Fiji i uatrakcyjnili buty napisami w języku japońskim oraz czerwoną kropką, która jednoznacznie nawiązuje do flagi Kraju Kwitnącej Wiśni.

Nike Air Max 95 „Mt. Fuji” trafiły do sprzedaży 26 lutego.

Powrót Air Max2 Light w oryginalnej kolorystyce

Nike przywraca ostatnio sporo projektów, które debiutowały w latach 90. Fani sportowej klasyki mają kolejny powód do zadowolenia, bowiem na rynek powraca model Air Max2 Light w oryginalnej kolorystyce „Habanero Red”.

Projektanci chcieli w pełni oddać charakter pierwowzoru, dlatego w odświeżonym wydaniu mamy do czynienia z takimi samymi kolorami i materiałami, jakie mogliśmy zobaczyć na tych biegówkach w 1994 roku. Bazą cholewki jest przewiewna siateczka w kolorze białym i czerwonym. Sylwetkę uzupełniono czerwonymi panelami na dole cholewki oraz białymi po bokach i w obszarze systemu wiązania. Na boku umieszczono czarny Swoosh, a w tylnej części buta elementy odblaskowe. Cholewka spoczęła na białej podeszwie z zielonym okienkiem prezentującym system Air Max.

Nike Air Max Tailwind 4

W poprzednim odcinku cyklu Air Max News informowaliśmy o nadchodzących dwóch kolorystykach dla modelu Air Max Tailwind 4, będących efektem współpracy koncernu z Oregonu ze streetwearową marką Supreme. Teraz mamy niespodziankę dla sympatyków klasycznych biegówek z lat 90. Z okazji 20. rocznicy premiery modelu Nike zdecydowało się przywrócić go do sklepów w oryginalnej formie.

Konstrukcja modelu bazuje na przewiewnej siateczce na boku oraz skórze, którą znaleźć możemy na tylnej części buta, w obszarze systemu wiązania oraz w okolicach przedniej części toeboxa. Dominującym kolorem jest biel, uzupełniona czarnymi detalami. Dla ożywienia tak stonowanego zestawienia kolorystycznego projektanci wykorzystali neonowe wstawki na bocznych panelach.

Nike Air Max 180 x AMBUSH

Firma Nike ma niespodziankę dla wszystkich fanów oczekujących kolejnych owoców współpracy oregońskiego koncernu z marką AMBUSH. W sieci pojawiły się niedawno zdjęcia nowego kooperacyjnego projektu – Air Max 180 x AMBUSH.

Projekt stanowi wariację na temat klasycznych biegówek AM180, które po raz pierwszy ujrzały światło dzienne w 1991 roku. Jun, założycielka AMBUSH, dokonała wielu modyfikacji w oryginalnej sylwetce, by dopasować ją do współczesnych trendów. Air Max 180 x AMBUSH to buty z wysokim kołnierzem, który na całej długości wyposażono w zamek błyskawiczny. Wewnątrz kołnierza umieszczono skarpetę z neoprenu, która ma czuwać nad optymalnym dopasowaniem obuwia do stopy. Materiałem bazowym jest odporny na uszkodzenia mechaniczny rip-stop. Sylwetkę wzmocniono dodatkowo specjalnymi panelami w newralgicznych obszarach. Z tyłu buta znajduje się dość szeroki kawałek taśmy, który ma ułatwiać zakładanie i zdejmowanie butów. Uatrakcyjnieniem cholewki jest sporych rozmiarów Swoosh. Całość osadzono oczywiście na podeszwie wyposażonej w widoczną w zakresie 180 stopni poduszkę gazową. Projekt z pewnością przypadnie do gusty wszystkim tym, którzy lubią kreatywne zmiany w klasycznych projektach i cenią nieszablonowe podejście do designu sportowego obuwia.

Nike Air Max 95 „Crab”

Ostatni news w niniejszym przeglądzie dotyczy wspominanego już modelu Air Max 95, zaprojektowanego prawie ćwierć wieku temu przez Sergio Lozano. Na horyzoncie pojawił się dość ciekawy wariant kultowych biegówek.

W tym projekcie mamy do czynienia ze stonowanym zestawieniem barw. Dominuje biel i czerń, uzupełnione krwistą czerwienią. Jest skóra o różnym wykończeniu, syntetyczna siateczka i odblaskowe elementy z taśmy 3M, czyli znane i sprawdzone rozwiązania. Ciekawym uatrakcyjnieniem sylwetki jest haftowany krab na języku.

fot. https://hypebeast.com/2019/2/nike-air-max-95-premium-qs-mt-fuji-release-date-japan