Air Max Tavas

Nike Air Max Tavas nie należy do grona butów z poduszką gazową, o których można opowiadać godzinami, opierając się na bogatej historii i licznych ciekawostkach związanych z projektowaniem. To współczesny model, który pojawił się na rynku stosunkowo niedawno. Przez wielu postrzegany jest jako męska odpowiedź na damskie buty Air Max Thea. Przyjrzyjmy się bliżej butom, które przypominają połączenie Air Max Thea z Air Max 1.

Wygląd i konstrukcja Air Max Tavas

Pod względem designu Air Max Tavas mają nawiązywać do sylwetki pierwszych Air Maxów, które pojawiły się na rynku w 1987 roku. Cholewka w tym modelu to zestawienie zamszu i charakterystycznej przewiewnej siateczki. Projektanci z Oregonu postarali się, żeby buty odnosiły się do trendów z zeszłych dziesięcioleci, jednocześnie wyglądając nowocześnie. Konstrukcja cholewki i zastosowanie bezszwowych powłok powoduje, że buty są lekkie i nie powodują obaw w kwestii właściwej wentylacji. Podeszwa środkowa została stworzona z pianki metodą wtryskiwania i pełni też rolę podeszwy zewnętrznej. To niecodzienne rozwiązanie zredukowało wagę butów. Specyficzne nacięcia z przodu podeszwy umożliwiają naturalnych i swobodnych ruchów, a podeszwa waflowa sprawia, że możemy być spokojni o dobry poziom przyczepności na różnych rodzajach podłoża.

Kolorystyki Air Max Tavas

Choć Air Max Tavas są jednym z młodszych członków rodziny Air Max, projektanci Nike zdążyli zadbać o to, by miłośnicy ich produktów mogli wybierać spośród różnych kolorystyk. Model ukazał się między innymi w kolorystykach: Triple Black, Triple White, Camo, Bright Crimson, Sunset, University Red, Cool Grey-Wolf Grey i Cool Grey-Anthracite.

Najlepsze Air Maxy na Black Friday

Jak wiadomo Air Maxy nie należą do najtańszych, dlatego rozsądnie jest wykorzystać każdą nadarzającą się okazję z rabatami. Tak się składa, że w ostatni piątek…

Czym się charakteryzują Air Max Tavas

Nike Air Max Tavas Kolor: czerwony Kod produktu: 705149-602 Gdy Tinker Hatfield tworzył pierwsze buty z serii Air Max z pewnością nie spodziewał się, że w…